Blog Victorii Iwanowskiej

Co zrobić, aby przelot nie był męczący dla dziecka?

Napisane przez Victoria, dn. 15 lutego 2010

Część dzieci lepiej znosi podróże w dzień, kiedy z zainteresowaniem przyjmują nowinki. Inne dzieci podróżując nocą przesypiają całą podróż i rano budzą się w nowym kraju. Na to nie ma reguły, więc wybieranie określonych godzin przelotu nie zawsze pokrywa się z preferencjami dzieci.

Generalnie większość dzieci świetnie śpi w samolocie i jest zachwyconych tą formą podróży. Na pewno jest ona bardziej komfortowa od długich podróży samochodem.

Należy pamiętać o zapasie jedzenia oraz picia na podróż dla dziecka. W przypadku dalszych lotów możemy zarezerwować specjalne kołyski, w których dzieci śpią podczas lotu. W przypadku infantów – dzieci do lat 2, które nie mają własnego miejsca w samolocie warto zabrać do samolotu fotelik. Jeżeli będzie wolne miejsce w samolocie wygodnie się tam przenieść i na czas lotu mieć możliwość na czasowe umieszczenie dziecka w foteliku.

Na czas startu i lądowania zostaniemy poproszeni o wzięcie dziecka na ręce i przypięcie do siebie specjalnym pasem. W momencie schodzenia do lądowania, (a czasami także przy starcie) przy zmianach ciśnienia, dziecko może boleć ucho, gdy ciśnienie mu się samoistnie nie wyrówna. W takim przypadku najlepiej jest podać dziecku pierś do ssania lub butelkę, a starszym dzieciom dać cukierka do ssania, co pomoże im wyrównać ciśnienie.

Odwagi, wyszukaj wyjazd z dzieckiem 🙂


Tagi strony: , ,

Przeczytaj także inne powiązane posty:


Napisz swój komentarz